Zanzibar to  archipelag wysp na Oceanie Indyjskim, który przynależy do Tanzanii, jako semi- autonomia. Wysepki archipelagu znajdują się od 25 do 50 km od wschodniego wybrzeża Afryki. Największą z wysp archipelagu jest Unguja, która potocznie nazywana jest Zanzibarem i w tym poście tak będę ją określać.

Zanzibar (Unguja), jest piękną tropikalną wyspą, która znajduje się ok. 100 km od portu Dar el Salaam (byłej stolicy Tanzanii). Można się na nią dostać z tutejszego lotniska małym samolotem (kursuje kilka razy dziennie, a przelot trwa ok.15 min), lub też promem z portu, (podróż trwa ok. 2-3 godzin). My wybraliśmy opcję przelotu, która zmroziła mi krew w żyłach, ponieważ samolot był tak mały, że ostatni pasażer dostał miejsce obok pilota!

Wyspę zamieszkuje ponad 600 000 mieszkańców, głównie należących do dwóch grup etnicznych- Swahili oraz Bantu. Są to także główne języki na wsypie, tudzież oficjalnym, tak jak w Tanzanii, jest Swahili.

Ulice Stone Town, głównego miasteczka wyspy, przypominały mi te mediny (starego miasta) Marakeszu.

Miasteczko słynie z bogato dekorowanych drzwi:

W Stone Town urodził się jeden z najsłynniejszych artystów muzycznych ostatniego stulecia- Freddie Mercury, lider grupy Queen. W domu, który zamieszkiwał znajduje się obecnie hotel i niewielkie muzeum poświęcone artyście.

Mieszkańcy wyznają religię islamu, która została tu zakorzeniona przez arabskich handlarzy już w X wieku. Zanzibar przez wieki stanowił bowiem bazę na szlakach handlowych, a niechlubną częścią jego historii był czas kiedy stanowił bazę dla handlu niewolnikami z Afryki.

Dziś wyspa słynie z uprawy różnorodnych przypraw i jest na miejscu trzecim na świecie jeżeli chodzi o  eksport goździków. O przyprawach na Zanzibarze opowiem więcej w kolejnym poście.

Nie bardzo wiemy o co chodziło w poniższym proteście:)

Miejscowy targ:

Ciąg dalszy nastąpi…